| Pomarańczowa rewolucja |
Miesiąc temu minął trzeci rok Karola w przedszkolu. Do swojej pomarańczowej grupy chodzi od trzeciego roku życia. Ponieważ jest to przedszkole specjalne i każde dziecko wymaga bardzo indywidualnego podejścia, to grupy są nieliczne a oprócz dwóch pań prowadzących jest jeszcze osoba do pomocy. W naszym przypadku jest to cudowna Pani Małgosia. Panie w przedszkolu pracują metodą Knillów. Nie do końca chyba odpowiada nam jedna z podstawowych zasad tej metody tj. "podążaj za dzieckiem". Ale nie na tyle, żebyśmy mieli uznać, że to przedszkole nie jest dobre dla Karola. Wręcz przeciwnie. Jednym z głównych powodów, dla których chcieliśmy, żeby Karolek chodził do przedszkola, to potrzeba rozwinięcia u niego relacji interpersonalnych, umożliwienie mu
doświadczenia przebywania w grupie.
doświadczenia przebywania w grupie.