cf

Etykiety

1% agenezja ciała modzelowatego allegro aukcja charytatywna Anielka Anna babcia babka płesznik bajka balonikowanie tchawicy baseny termalne beatboxing blog Boże Narodzenie Centrum Nauki Kopernik ceramika chodzenie codzienność Czerna dieta dramat duchowość dziadek działka dzieciństwo dzień dziecka dzień matki dzień ojca edukacja domowa Euro 2012 festyn charytatywny fotografia frywolitki Fundacja Mam Marzenie fundoplikacja sposobem Nissena gastrostomia góry grzybek guzik hipoterapia imieniny implant ślimakowy integracja sensoryczna jak pomóc kamienice kampania społeczna kangur Karol Karolek klasztor Kobieca Agencja Detektywistyczna Nr 1 kolejka na Kasprowy komiksy konkurs kot książeczki dla dzieci książka książki laryngotracheoplastyka Laski leczenie lego majówka Mały Kaszalot Bu Mały Książe maska krtaniowa metoda Mazgutowej metoda symultaniczno-sekwencyjna Mój Kraków muminki muzyka nadciśnienie płucne niedomykalność nagłośni O. Ziółek Ogród Doświadczeń ojcostwo Ojców oscylator otoczenie otolaryngologia Poznań Palmiarnia papeteria pasaż ukł. pokarmowego Paschy PEG PHmetria Pierwsza Komunia Św. piknik lotniczy pływanie po co nam 1% porażenie fałdu głosowego poród Poznań procesor mowy prolife przedszkole przepisy wielkanocne przepuklina przeponowa Radio Kraków refluks rehabilitacja rehabilitacja słuchowa rehabilitacja w wodzie rekolekcje respiratoroterapia rękodzieło rodzina rustykalnie rysunek sen/bezsenność słuchowisko spowiedź Stal Nowa Huta strata dziecka street art subkonto Sursum Corda szkoła szopka krakowska święty Mikołaj tata teatr terapia karmienia tort orzechowy tracheostomia turnus hipoterapeutyczny turnus logopedyczny turnus rehabilitacyjny Ulica 25 upał upcykling urodziny wakacje Wcielenie Wielkanoc Wielki Post wspomnienia zagęszczanie płynów zestaw niskopoziomowy zoo Zosia zwężenia tchawicy życzenia żywa szopka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

10.04.2014

Fotorelacja z kolędowania

Było minęło a ludzie czekają na zdjęcia:) Kochani kolędnicy, oto fotorelacja z kolędowania u nas. Asi bardzo dziękuję za zdjęcia. 
A post wcale nie jest aż tak przedawniony, bo jego motyw przewodni jest zawsze na czasie. Śpiew. Wspólny, jednoczący wyrażający radość i co najważniejsze: dla każdego! Wkrótce Wielkanoc a wraz z nią okazja do wspólnego śpiewania Alleluja, Jezus żyje! Śpiewać na całe gardło "Alleluja" u dominikanów w Krakowie to sama przyjemność nie wymagająca odwagi, bo tam wszyscy tak robią. Ale gdyby się zdarzyło, że traficie w te święta na odmienny klimat, to spróbujcie zaryzykować radosne i mocne Alleluja. Może dodacie komuś odwagi, a tamten z kolei komuś innemu, a tamten następnemu. 



26.12.2012

Życzenia wokół Skandalu Wcielenia

Skandal, bo przecież człowiekowi chorobliwie dbającemu o honor i dumę własną, takie "upokorzenie" nie mieści się w głowie: Wszechmocny, Stwórca, Doskonały, Nieśmiertelny tak bardzo kocha, że staje się człowiekiem- ograniczonym, odtwórcą mylącym się bezustannie, śmiertelnym. A jego ludzka historia zaczyna się tam, gdzie człowiek jest zupełnie bezbronny i nieświadomy. Co nas różni od Jezusa? Wszystko! Co nas z nim łączy? Wszystko! I to jest Dobra Nowina. Nasz przyjaciel, jezuita tak napisał niedawno o Wcieleniu :  (...) całe nasze życie jest oparte na Wcieleniu, wszystko trzeba do Niego dopasowywać, począwszy od prostych ludzkich czynności. Wcielenie pokazuje w sposób doskonały współpracę łaski Bożej z wysiłkiem człowieka. Że człowiek ma zrobić to, co do niego należy (w 100%) i że Bóg też robi swoją część roboty, czy pozostałe... 100% :) Bo taka jest ta ekonomia. Że modlitwa to nie tylko działanie duchowe, ale właśnie też ludzkie, że praca i wszystko, co robimy ma wymiar wcielenia – ważne jest nie tylko to, co zewnętrzne, ale również to, co duchowe i na odwrót. Ważne jest nie tylko to, co duchowe, ale o ciele również nie należy zapominać."

No i to właśnie byłyby moje życzenia dla Was:)



Listy od św. Mikołaja

Napisać list do św. Mikołaja z nadzieją, że święty pozytywnie ustosunkuje się do listu i przyniesie ten jedyny wymarzony prezent, to "obowiązek" każdego dziecka. Ale dostać list od świętego Mikołaja - to już przywilej niewielu dzieci; w tym roku i naszych. A oprócz przywileju, radość, zdumienie, zachwyt i coś, o czym opowiada się dziadkom, paniom w przedszkolu każdemu, kto spyta "czy przyszedł do Ciebie św. Mikołaj" i wielu innym, którzy nie spytają:). To, że Sw. Mikołaj napisał listy do Zosi i Karolka dla Zosi było co najmniej tak samo ważne, jak to, że dostali prezenty (o ile nie ważniejsze). Pomysł jest genialny, prosty, piękny i... nie nasz. Pierwszy taki list, o którym słyszeliśmy, przyszedł do trzyletniego Johna Tolkiena dziewięćdziesiąt lat temu. Potem  przez dwadzieścia lat przychodziły kolejne: przez okres dzieciństwa trójki młodszego rodzeństwa Johna. A że Tolkien-tata miał pomysły genialne i warte naśladowania, toteż jego śladem weszliśmy w rolę św. Mikołaja korespondującego z dziećmi . Na tym jednak podobieństwo naszych i Tolkienowskich listów św. Mikołaja się kończy.


16.01.2012

Kolędowanie u Asi i Piotra

Kolędujemy cały styczeń. Bo przed nami jeszcze dwa (jak je nazwała Asia L.) takie  "tematyczne spotkania"  u nas, a za nami już jedno baaardzo kameralne i drugie: ludne, ludowe, cudne, dzieciowe! U Asi, Piotra, Basi i Agatki. Takie kolędowanie skutkuje różnorako. Najczęściej zaraża, sprawia, że człowiek czuje się lepiej i lepszy. A mój mąż oznajmił dziś po przyjściu z kościoła, że ku jego zdumieniu śpiewał kolędy na mszy głosem gromkim i bez kompleksów:)
Poniżej słowa istnych perełek "spotkania tematycznego":)

Stała se lipeńka, lipeńka zielona.
Alleluja, alleluja, alleluja,
a pod tą lipeńką wodeńka zdrojowa
Alleluja, alleluja, alleluja,
A w tej wodeńce Maryja się myła
Alleluja, alleluja, alleluja,
A jak się umyła, Synka zrodziła
Alleluja, alleluja, alleluja,
Synaczka zrodziła, rybkę złowiła
Alleluja, alleluja, alleluja,
On ci jo rozmnożył, niebo nam otworzył.
Alleluja, alleluja, alleluja
Poniżej jeszcze trzydzieści parę zdjęć, zachęcam więc: "zobacz więcej":).



9.01.2012

Żywa szopka na Jasnej Górze

Będąc u rodziców na świętach, nie mogliśmy nie podjechać na Jasną Górę na żywą szopkę. Jeszcze rok temu znałam tylko frańciszkańską, trzydniową szopkę w Krakowie. Duża atrakcja dla dzieci, choć przyznam, że mocno zniechęcał mnie ścisk i błoto. Krótki czas trwania szopki sprawia, że małe zagrody zwierząt są oblegane. Pociechą w tym wszystkim są kolędy śpiewane cały czas na żywo przez franciszkanów z dziećmi i występy dziecięcych grup kolędniczych z prawdziwego zdarzenia.