cf

Etykiety

1% agenezja ciała modzelowatego allegro aukcja charytatywna Anielka Anna babcia babka płesznik bajka balonikowanie tchawicy baseny termalne beatboxing blog Boże Narodzenie Centrum Nauki Kopernik ceramika chodzenie codzienność Czerna dieta dramat duchowość dziadek działka dzieciństwo dzień dziecka dzień matki dzień ojca edukacja domowa Euro 2012 festyn charytatywny fotografia frywolitki Fundacja Mam Marzenie fundoplikacja sposobem Nissena gastrostomia góry grzybek guzik hipoterapia imieniny implant ślimakowy integracja sensoryczna jak pomóc kamienice kampania społeczna kangur Karol Karolek klasztor Kobieca Agencja Detektywistyczna Nr 1 kolejka na Kasprowy komiksy konkurs kot książeczki dla dzieci książka książki laryngotracheoplastyka Laski leczenie lego majówka Mały Kaszalot Bu Mały Książe maska krtaniowa metoda Mazgutowej metoda symultaniczno-sekwencyjna Mój Kraków muminki muzyka nadciśnienie płucne niedomykalność nagłośni O. Ziółek Ogród Doświadczeń ojcostwo Ojców oscylator otoczenie otolaryngologia Poznań Palmiarnia papeteria pasaż ukł. pokarmowego Paschy PEG PHmetria Pierwsza Komunia Św. piknik lotniczy pływanie po co nam 1% porażenie fałdu głosowego poród Poznań procesor mowy prolife przedszkole przepisy wielkanocne przepuklina przeponowa Radio Kraków refluks rehabilitacja rehabilitacja słuchowa rehabilitacja w wodzie rekolekcje respiratoroterapia rękodzieło rodzina rustykalnie rysunek sen/bezsenność słuchowisko spowiedź Stal Nowa Huta strata dziecka street art subkonto Sursum Corda szkoła szopka krakowska święty Mikołaj tata teatr terapia karmienia tort orzechowy tracheostomia turnus hipoterapeutyczny turnus logopedyczny turnus rehabilitacyjny Ulica 25 upał upcykling urodziny wakacje Wcielenie Wielkanoc Wielki Post wspomnienia zagęszczanie płynów zestaw niskopoziomowy zoo Zosia zwężenia tchawicy życzenia żywa szopka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ojcostwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ojcostwo. Pokaż wszystkie posty

23.06.2012

W Dniu Ojca apoteoza pewnego taty.

Rozwiewając wątpliwości, od razu wyjaśnię, że chodzi o tatę Karolka i Zosi. Często myślę, że jednym z najpiękniejszych prezentów, jaki dałam moim dzieciom, to ich tata. Jest dla nich błogosławieństwem, tatą na pełnym etacie: dającym poczucie bezpieczeństwa, kochającym w czynach i słowach. I ciągle zarzucającym sobie samemu, że za mało czasu poświęca dzieciom, choć jest to typ człowieka, który raczej pracę odłoży na potem, niż bycie z dziećmi (potem są zarwane nocki i nadrabianie zaległości). Zbyszek o ojcostwie właściwie nie rozmawia, a jego ewentualny głos w dyskusji o kryzysie/istocie ojcostwa dziś, to po prostu ciągła postawa bardzo czynnej, bezwarunkowej miłości pokazującej świat, otwartej na Boże działanie, uczącej kochać ludzi, współczującej, stawiającej wymagania i przepraszającej, kiedy się człowiek rozminął z mądrą dobrocią. W debacie o ojcostwie daje głos, głównie głos sprzeciwu, wtedy, gdy po raz kolejny słyszy o urlopie tacierzyńskim, zamiast o urlopie ojcowskim.