cf

Etykiety

1% agenezja ciała modzelowatego allegro aukcja charytatywna Anielka Anna babcia babka płesznik bajka balonikowanie tchawicy baseny termalne beatboxing blog Boże Narodzenie Centrum Nauki Kopernik ceramika chodzenie codzienność Czerna dieta dramat duchowość dziadek działka dzieciństwo dzień dziecka dzień matki dzień ojca edukacja domowa Euro 2012 festyn charytatywny fotografia frywolitki Fundacja Mam Marzenie fundoplikacja sposobem Nissena gastrostomia góry grzybek guzik hipoterapia imieniny implant ślimakowy integracja sensoryczna jak pomóc kamienice kampania społeczna kangur Karol Karolek klasztor Kobieca Agencja Detektywistyczna Nr 1 kolejka na Kasprowy komiksy konkurs kot książeczki dla dzieci książka książki laryngotracheoplastyka Laski leczenie lego majówka Mały Kaszalot Bu Mały Książe maska krtaniowa metoda Mazgutowej metoda symultaniczno-sekwencyjna Mój Kraków muminki muzyka nadciśnienie płucne niedomykalność nagłośni O. Ziółek Ogród Doświadczeń ojcostwo Ojców oscylator otoczenie otolaryngologia Poznań Palmiarnia papeteria pasaż ukł. pokarmowego Paschy PEG PHmetria Pierwsza Komunia Św. piknik lotniczy pływanie po co nam 1% porażenie fałdu głosowego poród Poznań procesor mowy prolife przedszkole przepisy wielkanocne przepuklina przeponowa Radio Kraków refluks rehabilitacja rehabilitacja słuchowa rehabilitacja w wodzie rekolekcje respiratoroterapia rękodzieło rodzina rustykalnie rysunek sen/bezsenność słuchowisko spowiedź Stal Nowa Huta strata dziecka street art subkonto Sursum Corda szkoła szopka krakowska święty Mikołaj tata teatr terapia karmienia tort orzechowy tracheostomia turnus hipoterapeutyczny turnus logopedyczny turnus rehabilitacyjny Ulica 25 upał upcykling urodziny wakacje Wcielenie Wielkanoc Wielki Post wspomnienia zagęszczanie płynów zestaw niskopoziomowy zoo Zosia zwężenia tchawicy życzenia żywa szopka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fundacja Mam Marzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fundacja Mam Marzenie. Pokaż wszystkie posty

19.05.2013

Kopernik i... Laski

Pogoda majówkowa pogrzebała nasze marzenia o długich spacerach w blachowieńskich lasach, a potem kilkudniowym włóczeniu się po (już lubianej przez nas) starej Warszawie. Jednak wyjazd do Warszawy, choć skrócony o połowę, pozostawił miłe wspomnienia, nowe cenne znajomości i cudowne odkrycia. Zatrzymaliśmy się u Sióstr Franciszkanek  Służebnic Krzyża w Laskach, gdzie nieprzerwanie od 1918 roku działa i ciągle rozwija swą działalność Triuno, czyli ośrodek szkolno-wychowawczy dla niewidomych dzieci i młodzieży. Jeden z najnowocześniejszych w Polsce. Spotkaliśmy się tam z bardzo ciepłym przyjęciem. Uwielbiam klasztorne wnętrza. Jest w nich taki ład, spokój, cisza, rytm, harmonia, skromność. I specyficzny zapach - uwielbiam! Samo przebywanie w klasztornych pomieszczeniach sprawia, że się odpoczywa i się JEST. Osobistym odkryciem tamtego pobytu w Laskach była dla mnie historia i osoba Matki Zgromadzenia oraz założycielki samego ośrodka.  Nie rozumiem, dlaczego o kimś takim nie mogę usłyszeć przynajmniej jeden raz w roku w mediach.