cf

Etykiety

1% agenezja ciała modzelowatego allegro aukcja charytatywna Anielka Anna babcia babka płesznik bajka balonikowanie tchawicy baseny termalne beatboxing blog Boże Narodzenie Centrum Nauki Kopernik ceramika chodzenie codzienność Czerna dieta dramat duchowość dziadek działka dzieciństwo dzień dziecka dzień matki dzień ojca edukacja domowa Euro 2012 festyn charytatywny fotografia frywolitki Fundacja Mam Marzenie fundoplikacja sposobem Nissena gastrostomia góry grzybek guzik hipoterapia imieniny implant ślimakowy integracja sensoryczna jak pomóc kamienice kampania społeczna kangur Karol Karolek klasztor Kobieca Agencja Detektywistyczna Nr 1 kolejka na Kasprowy komiksy konkurs kot książeczki dla dzieci książka książki laryngotracheoplastyka Laski leczenie lego majówka Mały Kaszalot Bu Mały Książe maska krtaniowa metoda Mazgutowej metoda symultaniczno-sekwencyjna Mój Kraków muminki muzyka nadciśnienie płucne niedomykalność nagłośni O. Ziółek Ogród Doświadczeń ojcostwo Ojców oscylator otoczenie otolaryngologia Poznań Palmiarnia papeteria pasaż ukł. pokarmowego Paschy PEG PHmetria Pierwsza Komunia Św. piknik lotniczy pływanie po co nam 1% porażenie fałdu głosowego poród Poznań procesor mowy prolife przedszkole przepisy wielkanocne przepuklina przeponowa Radio Kraków refluks rehabilitacja rehabilitacja słuchowa rehabilitacja w wodzie rekolekcje respiratoroterapia rękodzieło rodzina rustykalnie rysunek sen/bezsenność słuchowisko spowiedź Stal Nowa Huta strata dziecka street art subkonto Sursum Corda szkoła szopka krakowska święty Mikołaj tata teatr terapia karmienia tort orzechowy tracheostomia turnus hipoterapeutyczny turnus logopedyczny turnus rehabilitacyjny Ulica 25 upał upcykling urodziny wakacje Wcielenie Wielkanoc Wielki Post wspomnienia zagęszczanie płynów zestaw niskopoziomowy zoo Zosia zwężenia tchawicy życzenia żywa szopka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prolife. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prolife. Pokaż wszystkie posty

11.09.2013

Life pro life

logo Fundacji Pro
Mój tekst na stronie Fundacji
Osiem lat z Karolem, osiem lat codzienności najzwyklejszej, strasznej i cudownej, wzbudzającej emocje, jakie wielu z Was zna, sprawiło, że znaleźliśmy się w miejscu oznaczonym tabliczką "prolife". Jest to, według mnie, miejsce dość zwyczajne i naturalne. Jednak współczesna tendencja do nazywania wszelkich postaw mianem "radykalne" może sprawić, że w oczach wielu ludzi będę uchodzić za działaczkę i "piczkę zasadniczkę", która walczy z marsową miną, nie maluje paznokci, nie interesuje ją awangarda, angielski humor i jest od tych wojenek wiecznie zmęczona. A ja przecież uwielbiam czerwone pazury, kąśliwe żarciki, oraz nienawidzę rywalizacji i już samo słowo adrenalina wyostrza mi instynkt samozachowawczy i daje sygnał do odwrotu. Moje przekonania nie wzięły się z kazań (choć mogły je wzmocnić normalne homilie) ani z podręczników, czy wykładów z filozofii przyrody ożywionej (choć słuchanie ich sprawiało mi najprawdziwszą przyjemność intelektualno-duchową).