Etykiety

1% agenezja ciała modzelowatego allegro aukcja charytatywna Anielka Anna babcia babka płesznik bajka balonikowanie tchawicy baseny termalne beatboxing blog Boże Narodzenie Centrum Nauki Kopernik ceramika chodzenie codzienność Czerna dieta dramat duchowość dziadek działka dzieciństwo dzień dziecka dzień matki dzień ojca edukacja domowa Euro 2012 festyn charytatywny fotografia frywolitki Fundacja Mam Marzenie fundoplikacja sposobem Nissena gastrostomia góry grzybek guzik hipoterapia imieniny implant ślimakowy integracja sensoryczna jak pomóc kamienice kampania społeczna kangur Karol Karolek klasztor Kobieca Agencja Detektywistyczna Nr 1 kolejka na Kasprowy komiksy konkurs kot książeczki dla dzieci książka książki laryngotracheoplastyka Laski leczenie lego majówka Mały Kaszalot Bu Mały Książe maska krtaniowa metoda Mazgutowej metoda symultaniczno-sekwencyjna Mój Kraków muminki muzyka nadciśnienie płucne niedomykalność nagłośni O. Ziółek Ogród Doświadczeń ojcostwo Ojców oscylator otoczenie otolaryngologia Poznań Palmiarnia papeteria pasaż ukł. pokarmowego Paschy PEG PHmetria Pierwsza Komunia Św. piknik lotniczy pływanie po co nam 1% porażenie fałdu głosowego poród Poznań procesor mowy prolife przedszkole przepisy wielkanocne przepuklina przeponowa Radio Kraków refluks rehabilitacja rehabilitacja słuchowa rehabilitacja w wodzie rekolekcje respiratoroterapia rękodzieło rodzina rustykalnie rysunek sen/bezsenność słuchowisko spowiedź Stal Nowa Huta strata dziecka street art subkonto Sursum Corda szkoła szopka krakowska święty Mikołaj tata teatr terapia karmienia tort orzechowy tracheostomia turnus hipoterapeutyczny turnus logopedyczny turnus rehabilitacyjny Ulica 25 upał upcykling urodziny wakacje Wcielenie Wielkanoc Wielki Post wspomnienia zagęszczanie płynów zestaw niskopoziomowy zoo Zosia zwężenia tchawicy życzenia żywa szopka

02.02.2012

Na szkle malowane















Zosia właśnie uwierzyła, że po świecie chodzi mróz i maluje pędzlem szyby w oknach. Wszystko przez(w)dzięki Filemona. Utwierdzam ją w tym przekonaniu, i choć oczywiście sama już w to nie wierzę, to jednak miło było przypomnieć sobie takie piękne wyobrażenie z dzieciństwa. A swoja droga, jaka świetna animacja tej bajki i głosy lektorów. I jaki świat zwykły, normalny, nie przesłodzony ( "tylko utrapienie z tym kotem!") i taki bliski, chociaż pachnący już raczej skansenem, niż domem rodzinnym. Doskonały materiał do pogadanki o archetypach. Nie tylko babci i dziadka:)




2 komentarze:

Ania pisze...

Jakże jak tęsknie za takimi obrazami...

lobzovka pisze...

Rozumiem Cię, bo z taka nostalgia myślałam o tym, że w tym roku już nie będzie zimy. I tak sobie wspominałam te obrazy na oknach, skrzypiący śnieg.Jak jeszcze włączyłam Zosi tego filemona o zimie i mrozie, eh...żal mi się zrobiło. A tu nagle, budzę się następnego dnia a na dworze -17 i okna wysmarowane:) Zosia była zachwycona, bo mróz przyszedł i pomalował:)

Prześlij komentarz