Etykiety

1% agenezja ciała modzelowatego allegro aukcja charytatywna Anielka Anna babcia babka płesznik bajka balonikowanie tchawicy baseny termalne beatboxing blog Boże Narodzenie Centrum Nauki Kopernik ceramika chodzenie codzienność Czerna dieta dramat duchowość dziadek działka dzieciństwo dzień dziecka dzień matki dzień ojca edukacja domowa Euro 2012 festyn charytatywny fotografia frywolitki Fundacja Mam Marzenie fundoplikacja sposobem Nissena gastrostomia góry grzybek guzik hipoterapia imieniny implant ślimakowy integracja sensoryczna jak pomóc kamienice kampania społeczna kangur Karol Karolek klasztor Kobieca Agencja Detektywistyczna Nr 1 kolejka na Kasprowy komiksy konkurs kot książeczki dla dzieci książka książki laryngotracheoplastyka Laski leczenie lego majówka Mały Kaszalot Bu Mały Książe maska krtaniowa metoda Mazgutowej metoda symultaniczno-sekwencyjna Mój Kraków muminki muzyka nadciśnienie płucne niedomykalność nagłośni O. Ziółek Ogród Doświadczeń ojcostwo Ojców oscylator otoczenie otolaryngologia Poznań Palmiarnia papeteria pasaż ukł. pokarmowego Paschy PEG PHmetria Pierwsza Komunia Św. piknik lotniczy pływanie po co nam 1% porażenie fałdu głosowego poród Poznań procesor mowy prolife przedszkole przepisy wielkanocne przepuklina przeponowa Radio Kraków refluks rehabilitacja rehabilitacja słuchowa rehabilitacja w wodzie rekolekcje respiratoroterapia rękodzieło rodzina rustykalnie rysunek sen/bezsenność słuchowisko spowiedź Stal Nowa Huta strata dziecka street art subkonto Sursum Corda szkoła szopka krakowska święty Mikołaj tata teatr terapia karmienia tort orzechowy tracheostomia turnus hipoterapeutyczny turnus logopedyczny turnus rehabilitacyjny Ulica 25 upał upcykling urodziny wakacje Wcielenie Wielkanoc Wielki Post wspomnienia zagęszczanie płynów zestaw niskopoziomowy zoo Zosia zwężenia tchawicy życzenia żywa szopka

12.12.2012

"A tak było we wrześniu"

Będzie bez komentarza. Będą tylko obrazy.  Trochę za dużo, jak zwykle, ale z żadnego nie umiałam zrezygnować.  Jak z wracania myślami do gdańskich wakacji, choć bardziej na miejscu byłoby napisać coś o przedświątecznych przygotowaniach i wizycie św. Mikołaja. I na to przyjdzie pora. Oby:)













































5 komentarze:

Ania Siedem pisze...

Aniu-pieknetezdjecia.
Azmitchuzabraklo,a,spacjaodmuwilaposluszenstwa.
JatezchcenadBaltyk!
PozdrawiamWasKochani!!!Ania.

lobzovka pisze...

To my polecamy Bałtyk we wrześniu. A na sopockie molo przed siódmą. Za darmo i puściuteńko:) Jak się ma dzieci, to żaden problem zebrać się o świtaniu na molo - prawda Aniu;)?
Serdeczne pozdrowienia dla Was

Kasia pisze...

Zdjęcia rewelacyjne, a wakacje, jak rozumiem jeszcze lepsze. Aż się micha smieje :)))

Ania Siedem pisze...

Ho ho ho!Aniu spacja juz mi dziala!
A byk w pisowni niech zyje swym zyciem!Emocje wylaczyly mi slownik,a we wrzesniu nad baltyckim bylam raz,a jakze,wiec az sie lezka w oku kreci.
Podziele sie jeszcze wiadomoscia ze moja siostra spodziewa sie malenstwa na czerwiec!
Juppiii niech bobasow nam przybywa!!!Calusy dla Was!

lobzovka pisze...

No to to są doskonałe wieści na Boże Narodzenie:):)!!

Prześlij komentarz